W Listopadzie podjęliśmy wyzwanie objechania Jeziorska po raz drugi. Niesty z powodu wywrotki urywającej dźwignię zmiany biegów w tetetce Pawła oraaz zbliżających się urodzin mamy Artura sprawa została odłożona do wiosny.
Uwaga: To jedne z ostatnich zdjęc Trampka Boszula!!! Oprócz tego było super fajnie. Wjechaliśmy do lasu z napisem Zakaz wjazdu i po stu metrach omal nie przejechaliśmy 3 facetów w moro z flintami. Objeżdziliśmy wszystkie groble w Zgnilym błocie co pozwoliło obejrzeć z bliska lisa oraz inne zwierzęta a także odkryliśmy nową drogę bez asfaltu do Łodzi ze Zgniłego Błota.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment